„Komisarz Bielecki” i 60 tys. zł. Trzech podejrzanych trafiło do aresztu

Na szarym dywanie ułożono przedmioty zarekwirowane przez służby: laptop, gotówkę, broń, noże, maczety, siekierę, telefony, klucze i dokumenty.

FOT. Komenda Stołeczna Policji

64-latka z Nowego Dworu Mazowieckiego przekazała 60 tysięcy złotych osobie podającej się za policjanta. Następnego dnia, już we współpracy z funkcjonariuszami, zostawiła w tym samym miejscu kopertę z pociętymi kartkami. Na jej odbiór czekała policja. W sprawie zatrzymano trzech mężczyzn.

Do kobiety zadzwonił mężczyzna przedstawiający się jako „komisarz Bielecki”. Twierdził, że przestępcy mają podrobiony dowód osobisty 64-latki i mogą próbować wypłacić pieniądze z jej rachunku. Przekonywał ją również, że policja zatrzymała już kilka osób, a ona musi pomóc w ujęciu pozostałych.

Podczas rozmowy telefonicznej ustalił, w którym banku kobieta ma konto oraz jaką kwotą dysponuje. Następnie polecił jej wypłacić co najmniej 50 tysięcy złotych i przekazać gotówkę w wyznaczonym miejscu. Kobieta pozostawała z nim na linii, gdy wypłacała pieniądze.

Ostatecznie 64-latka wypłaciła 60 tysięcy złotych i zostawiła gotówkę w koszu na śmieci przy jednym z marketów w Nowym Dworze Mazowieckim. Po powrocie do domu zorientowała się, że mogła paść ofiarą oszustwa. Jeszcze tego samego dnia zgłosiła się do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim.

Informacje przekazane przez kobietę pozwoliły policjantom z różnych pionów rozpocząć działania operacyjne. Osoba podająca się za policjanta nie zamierzała jednak kończyć kontaktu. Z powodu ograniczeń dotyczących wypłaty większej kwoty poleciła 64-latce, aby następnego dnia ponownie udała się do banku.

Tym razem kobieta współpracowała już z funkcjonariuszami. Do koperty zamiast pieniędzy trafiły pocięte kartki papieru. 64-latka zachowała się zgodnie z ustaleniami policjantów i zostawiła przesyłkę w tym samym koszu. Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali 29-latka.

Mężczyzna usłyszał zarzuty oszustwa oraz usiłowania oszustwa na szkodę 64-latki. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie.

Dalsze czynności nowodworskich kryminalnych doprowadziły policjantów do kolejnych osób mogących mieć związek ze sprawą. Przy wsparciu Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Warszawie funkcjonariusze zatrzymali w jednym z mieszkań 36-latka.

Podczas przeszukania znaleziono między innymi buzdygan, latarkę z paralizatorem, nóż taktyczny, miecz, dwie maczety, siekierę oraz pistolet z napisem „Walter”, magazynkiem i nabojami zasilanymi CO₂. W mieszkaniu i na zabezpieczonych telefonach policjanci ujawnili także przedmioty wskazujące na związki zatrzymanego ze środowiskiem pseudokibiców jednego z warszawskich klubów.

36-latek usłyszał zarzuty oszustwa i usiłowania oszustwa w warunkach recydywy. Również wobec niego sąd zastosował tymczasowe aresztowanie.

Jako ostatni został zatrzymany 22-latek. Prokuratura zarzuciła mu oszustwo i usiłowanie oszustwa w warunkach recydywy. Na wniosek nowodworskiej prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu.

Zarzuty dotyczą czynów opisanych w przepisach Kodeksu karnego dotyczących oszustwa i usiłowania oszustwa. O winie podejrzanych rozstrzygnie sąd. Postępowanie nadal trwa, a policjanci sprawdzają, czy zatrzymani mogą mieć związek z innymi oszustwami metodą „na policjanta”. Śledczy nie wykluczają, że liczba pokrzywdzonych może być większa.

Policja przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, wypłacanie oszczędności ani pozostawianie gotówki w określonym miejscu.

„W przypadku telefonu od osoby podającej się za policjanta, prokuratora lub innego funkcjonariusza należy zachować spokój, rozłączyć się i samodzielnie skontaktować z policją” - przypominają funkcjonariusze.

na podstawie: Komenda Stołeczna Policji.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Komenda Stołeczna Policji). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji