[PIŁKA NOŻNA] Świt Nowy Dwór Mazowiecki – ŁKS Łódź II 2:7 w 12. kolejce Betclic 3. Ligi – Grupa I

[PIŁKA NOŻNA] Świt Nowy Dwór Mazowiecki – ŁKS Łódź II 2:7 w 12. kolejce Betclic 3. Ligi – Grupa I

Najbliższy wyjazd do Jagiellonii II będzie dla Świtu okazją, by odpowiedzieć na bolesną sobotę u siebie. Nowodworzanie przegrali z ŁKS Łódź II 2:7, choć już w 2. minucie prowadzili po golu Daniela Charkiewicza. Przed kolejnym spotkaniem najbardziej niepokoi sposób, w jaki gospodarze stracili ten mecz: między 59. a 70. minutą rywale zdobyli cztery bramki.

W 12. kolejce Betclic 3. Ligi, Grupa I, spotkały się zespoły, które przed meczem dzieliło sześć punktów. Świt zajmował szóste miejsce z dorobkiem 20 punktów, a ŁKS II był jedenasty i miał ich 14. Tabela mogła więc podpowiadać gospodarzom, że warto szukać kolejnej wygranej. Tym bardziej że w pięciu poprzednich spotkaniach zwyciężyli trzykrotnie. Łodzianie przyjechali jednak z własną dobrą serią i przedłużyli ją w Nowym Dworze Mazowieckim do sześciu meczów bez porażki.

Szybkie prowadzenie Świtu, potem cztery gole gości w jedenaście minut

Początek układał się dla gospodarzy znakomicie. Charkiewicz trafił już w 2. minucie i Świt objął prowadzenie 1:0. Dla kibiców z Nowego Dworu Mazowieckiego był to najlepszy możliwy sygnał na otwarcie spotkania. Radość nie przełożyła się jednak na wynik utrzymany do zejścia drużyn do szatni.

W 28. minucie padła bramka samobójcza Tomasa Nawotki, byłego zawodnika ŁKS, i zrobiło się 1:1. Dziewięć minut później Jakub Leśniewski zdobył gola dla gości. ŁKS II prowadził 2:1, a Świt, mimo obiecującego wejścia w mecz, musiał już myśleć o odrabianiu strat.

Najtrudniejszy fragment nadszedł w drugiej części spotkania. W 59. minucie Kacper Prusiński wykorzystał rzut karny, podwyższając na 3:1. Ledwie dwie minuty później Leśniewski zdobył swoją drugą bramkę, a w 63. minucie trafił W. Rzemyszkiewicz. Gdy w 70. minucie Prusiński ponownie pokonał bramkarza Świtu, wynik brzmiał już 6:1 dla łodzian. Cztery gole w ciągu jedenastu minut odebrały gospodarzom realną szansę na powrót do meczu.

Świt odpowiedział jeszcze w 87. minucie za sprawą A. Troca, zmniejszając stratę do 2:6. Ostatnie słowo należało jednak do gości: w 90. minucie P. Krzymowski ustalił wynik na 7:2. Leśniewski i Prusiński zakończyli spotkanie z dwoma trafieniami każdy, a nowodworzanie – z siedmioma straconymi golami, mimo prowadzenia na samym początku.

Teraz wyjazd do Jagiellonii II

Taki rezultat waży szczególnie mocno, gdy następny ligowy termin jest już blisko. Świt zagra 18 października na wyjeździe z Jagiellonią II. Później, 24 października, podejmie Troszyn, a 31 października pojedzie na mecz z Ząbkovią Ząbki. Najbliższe spotkanie będzie pierwszą okazją, by zostawić za sobą porażkę z ŁKS II, choć skala sobotniego wyniku nie pozwoli o niej szybko zapomnieć.

Dla zespołu prowadzonego przez Michała Złotkowskiego, który objął Świt w sierpniu, istotne będzie zwłaszcza to, co wydarzyło się po zmianie wyniku z 1:2 na 1:3. Przy tak szybkim napływie kolejnych bramek obraz meczu zmienił się całkowicie. Samo trafienie Troca pokazało, że gospodarze grali do ostatnich minut, ale nie mogło już zatrzeć wcześniejszego fragmentu.

ŁKS II wróci do gry szybciej. Już 14 października łodzianie mają rozegrać przełożone spotkanie z Ząbkovią Ząbki. Zmiana pierwotnego terminu była związana z powołaniami Sebastiana Sopela i Lenarda Szczygła do młodzieżowych kadr. W Nowym Dworze Mazowieckim uwaga będzie skierowana przede wszystkim na Jagiellonię II. Po sobotnich 2:7 odpowiedź Świtu musi nadejść na boisku.

Świt Nowy Dwór MazowieckiStatystykaŁKS Łódź II
2Gole7
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły