Kluczyki albo zniszczone auto. 44-latek przyłożył przedmiot do skroni

Kluczyki albo zniszczone auto. 44-latek przyłożył przedmiot do skroni

FOT. KPP

W Zaborzu 44-latek miał przyłożyć do skroni mężczyzny przedmiot przypominający broń i zażądać kluczyków do jego samochodu. Pokrzywdzony uciekł i zawiadomił policję. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Nasielsku szybko zatrzymali podejrzanego, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Do zdarzenia doszło 9 sierpnia 2026 roku w miejscowości Zaborze w gminie Nasielsk. Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna znany pokrzywdzonemu z widzenia groził zniszczeniem jego samochodu, jednocześnie trzymając przy jego skroni przedmiot przypominający broń krótką.

Napastnik miał żądać wydania kluczyków do pojazdu. Pokrzywdzony nie spełnił żądania. Wykorzystał odpowiedni moment, uciekł i powiadomił policję. Podejrzany oddalił się z miejsca zdarzenia.

Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Wkrótce zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi przekazanemu przez pokrzywdzonego. 44-latek został zatrzymany i doprowadzony do Komisariatu Policji w Nasielsku.

Podczas przeszukania miejsca zamieszkania zatrzymanego policjanci znaleźli przedmiot, którym miał posługiwać się w czasie zdarzenia. Został on zabezpieczony.

Na tym interwencja się nie zakończyła. W wydzielonym pomieszczeniu komisariatu mężczyzna zachowywał się agresywnie i uszkodził drzwi wejściowe oraz stół.

44-latek usłyszał zarzut usiłowania zaboru cudzego pojazdu mechanicznego w celu jego krótkotrwałego użycia, połączonego z groźbami uszkodzenia mienia przy użyciu przedmiotu przypominającego broń. Za to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Pułtusku Sąd Rejonowy w Pułtusku zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt. Mężczyzna odpowie również za uszkodzenie drzwi i stołu. Ten czyn zakwalifikowano jako wykroczenie z art. 124 Kodeksu wykroczeń.

Sytuacja pokazuje, jak szybko groźba użycia przedmiotu przypominającego broń może przerodzić się w poważną sprawę karną. W tym przypadku żądanie kluczyków nie zakończyło się przejęciem samochodu, ale doprowadziło do aresztu i zarzutów zagrożonych wieloletnim więzieniem.

na podstawie: KPP.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji