Pół wieku razem i medale od prezydenta. W Nasielsku świętowano Złote Gody

Pół wieku razem i medale od prezydenta. W Nasielsku świętowano Złote Gody

W sali Urzędu Miejskiego w Nasielsku nie było pośpiechu ani oficjalnego chłodu. Zamiast niego pojawiły się kwiaty, dyplomy i wyraźne wzruszenie, bo przed kilkoma parami stanęło coś znacznie większego niż kolejny jubileusz – pięćdziesiąt lat wspólnego życia. Cztery małżeństwa odebrały Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, a w centrum uroczystości znalazła się prosta prawda o cierpliwości, szacunku i codziennym trwaniu obok siebie. Jak przypomniano podczas spotkania, „Prawdziwą miłość poznaje się nie po sile, lecz po czasie jej trwania”.

  • Medale, życzenia i chwila, która należała do jubilatów
  • Cztery małżeństwa, cztery różne historie i jeden wspólny czas

Medale, życzenia i chwila, która należała do jubilatów

Podczas uroczystości 19 maja 2026 roku w Nasielsku pierwsza z tegorocznych ceremonii Złotych Godów miała wyraźnie rodzinny charakter. Spotkanie rozpoczął burmistrz Radosław Kasiak, a kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Ewa Mikulska przybliżyła znaczenie odznaczeń, które trafiają do par za pół wieku małżeństwa. To wyróżnienie ma wymiar nie tylko symboliczny. W praktyce jest też publicznym podziękowaniem za trwałość związku, który przetrwał codzienność, zmiany i zwykłe życiowe zakręty.

Burmistrz składał jubilatom gratulacje i życzenia, podkreślając, że tak długa wspólna droga jest świadectwem wzajemnego szacunku, miłości i zrozumienia. Padły życzenia zdrowia, radości oraz wielu spokojnych lat w otoczeniu najbliższych. W takim dniu nie chodzi już tylko o formalny medal. Ważniejsza staje się pamięć o tym, że rodzina buduje się latami, a nie jednym gestem.

Cztery małżeństwa, cztery różne historie i jeden wspólny czas

Odznaczenia trafiły do czterech par z terenu miasta i gminy Nasielsk. To właśnie ich nazwiska wybrzmiały tego dnia najmocniej:

  • Stanisława i Eugeniusz Hegemajerowie z Nowin
  • Grażyna i Kazimierz Pazdanowie z Nasielska
  • Zofia i Zygmunt Szymańscy z Nasielska
  • Zofia i Tomasz Ziemnieccy z Miękoszynka

Nie wszyscy mogli pojawić się osobiście. Kazimierz Pazdan nie uczestniczył w uroczystości, więc medal przekazano jego małżonce. Reszta jubilatów odebrała także dyplomy gratulacyjne i pamiątkowe deski, a panie otrzymały kwiaty. Był jeszcze tradycyjny toast, wspólne „Sto lat”, fotografia na pamiątkę i tort, który zamknął spotkanie w ciepłym, niemal domowym tonie.

Dla mieszkańców takie uroczystości są czymś więcej niż oficjalnym punktem w kalendarzu. Przypominają, że za spokojem rodzinnych historii stoją lata pracy, kompromisów i zwyczajnego bycia razem. I że Złote Gody naprawdę są złote – nie przez blask medalu, ale przez czas, który para przeżyła wspólnie.

na podstawie: Urząd Miejski Nasielsk.