Slalom na S7 skończył się uderzeniem w ciężarówkę. Kierowca BMW zapłaci 5000 zł

Slalom na S7 skończył się uderzeniem w ciężarówkę. Kierowca BMW zapłaci 5000 zł

FOT. Policja: Nowy Dwór Mazowiecki

Najpierw kierowca BMW miał jechać slalomem drogą ekspresową S7, a chwilę później uderzył w tył ciężarówki. 40-latek stracił panowanie nad samochodem w rejonie miejscowości Sady w gminie Czosnów. Policjanci nałożyli na niego 5000 zł mandatu i 10 punktów karnych.

Pierwsze zgłoszenie dotyczące BMW trafiło do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim. Kierowca miał poruszać się w kierunku Warszawy i zmieniać pasy w sposób stwarzający zagrożenie. Niedługo później policjanci otrzymali informację o kolizji z udziałem tego samego samochodu.

Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego. Ustalili, że kierujący BMW nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. 40-letni kierowca stracił panowanie nad samochodem i uderzył w tył poprzedzającego go pojazdu ciężarowego.

Mężczyzna przyznał się do popełnienia wykroczenia. Policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 5000 zł oraz 10 punktów karnych.

Z opisu policji wynika, że sprawa została zakończona jako wykroczenie, a nie jako czyn zakwalifikowany w oparciu o Kodeks karny. Przyczyną zdarzenia była niedostosowana prędkość oraz agresywny styl jazdy. W materiale nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

To sytuacja, w której kilka minut brawury na ekspresówce zakończyło się nie tylko kosztownym mandatem, ale przede wszystkim zderzeniem z ciężarówką. Policyjne ostrzeżenie jest proste: slalom i agresywne manewry przy dużej prędkości mogą błyskawicznie doprowadzić do tragedii.

na podstawie: KPP.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja: Nowy Dwór Mazowiecki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji