W Nowym Dworze Mazowieckim budki lęgowe stają się małym ratunkiem dla ptaków

W Nowym Dworze Mazowieckim budki lęgowe stają się małym ratunkiem dla ptaków

FOT. Urząd Miasta w Nowym Dworze Mazowieckim

Na pozór to tylko kilka drewnianych skrzynek zawieszonych między gałęziami, ale w Nowym Dworze Mazowieckim taki gest ma wyraźną wagę. Miasto wraz z panem Zenonem, mieszkańcem znanym z miłości do ptaków, wsparło działania na rzecz przyrody, która w zabudowanym otoczeniu coraz częściej potrzebuje ludzkiej pomocy. W tle jest też problem większy niż pojedynczy prezent – sikorki, szpaki i wróble od lat tracą liczebność w Polsce.

  • Piętnaście drewnianych domków trafia tam, gdzie ptaki mają coraz mniej miejsca
  • Zenon, który zamienił pasję w 316 budek lęgowych

Piętnaście drewnianych domków trafia tam, gdzie ptaki mają coraz mniej miejsca

Do miasta trafiło 15 budek lęgowych przygotowanych właśnie z myślą o tych gatunkach. To ptaki dobrze znane każdemu, kto obserwuje podwórka, parki albo osiedlową zieleń, a jednocześnie takie, których ubywa zarówno według ornitologów, jak i krajowych programów monitoringu.

W miejskim krajobrazie takie schronienia mają znaczenie większe, niż mogłoby się wydawać. Dają ptakom szansę na bezpieczne gniazdowanie tam, gdzie naturalnych kryjówek jest coraz mniej, a każda dodatkowa budka może przełożyć się na lepsze warunki do rozrodu w kolejnych sezonach.

Zenon, który zamienił pasję w 316 budek lęgowych

Najbardziej uderza jednak skala pracy pana Zenona. To nie jest jednorazowy gest ani drobna pomoc przy okazji. Do tej pory wykonał już 316 budek lęgowych i przekazywał je charytatywnie instytucjom oraz osobom prywatnym, konsekwentnie dokładając swoją cegiełkę do ochrony ptaków.

Władze miasta podziękowały mu za zaangażowanie, pasję i bezinteresowną pomoc. I trudno się dziwić – w czasach, gdy przyroda coraz częściej przegrywa z betonem i brakiem miejsc do życia, takie oddolne działanie ma wymiar bardzo konkretny. Nie chodzi tu o symbol, ale o realne wsparcie dla tych gatunków, które od dawna potrzebują więcej niż dobrej woli.

na podstawie: UM Nowy Dwór Mazowiecki.