W Cieksynie filiżanki zamieniły się w stroiki pełne wiosny

2 min czytania
W Cieksynie filiżanki zamieniły się w stroiki pełne wiosny

W Cieksynie zwykłe przedmioty dostały drugie życie, a przy stołach szybko zrobiło się barwnie i ciepło. Podczas wielkanocnych warsztatów uczestnicy patrzyli, jak z filiżanki, gałązek i suszonych dodatków rodzą się świąteczne dekoracje. To spotkanie miało w sobie coś z przedświątecznego oddechu – trochę skupienia, trochę zabawy i dużo radości z własnoręcznie wykonanej pracy.

  • Z filiżanki wyszedł stroik, który niósł świąteczny nastrój
  • Wspólne tworzenie dało więcej niż gotowe dekoracje

Z filiżanki wyszedł stroik, który niósł świąteczny nastrój

Warsztaty wielkanocne pod hasłem „Od filiżanki do stroika” odbyły się 21 marca 2026 roku w Cieksynie. Zostały przygotowane w ramach Inicjatywy Lokalnej Gminy Nasielsk, a wniosek złożyły Jolanta Gajewska, Dorota Jobs oraz Agnieszka Śliwińska. Już sam pomysł był prosty, ale skuteczny – pokazać, że dekoracja świąteczna nie musi zaczynać się od gotowego produktu, tylko od pomysłu, cierpliwości i kilku dobrze dobranych elementów.

Na stołach pojawiły się gałązki bukszpanu, bazie, suszone kwiaty i drobne ozdoby. Z tych niepozornych materiałów powstawały kompozycje, które trudno było pomylić ze sobą, bo każda miała własny charakter. Jedne były delikatne, inne bardziej okazałe, ale wszystkie nosiły ślad osoby, która je tworzyła. Właśnie w tym tkwił urok spotkania – w połączeniu prostoty z czymś osobistym.

Wspólne tworzenie dało więcej niż gotowe dekoracje

W trakcie zajęć najważniejsze okazały się nie tylko efekty, ale też sam proces. Było miejsce na skupienie, na śmiech, na próbę i poprawkę, a czasem na małą dziecięcą ekscytację, kiedy stroik zaczynał przypominać gotową ozdobę. Tego typu warsztaty mają wartość, której nie widać od razu na zdjęciu – uczą cierpliwości, dają satysfakcję i pozwalają na chwilę zwolnić przed świętami.

Na końcu stoły zapełniły się kolorowymi kompozycjami, a każdy uczestnik mógł zabrać do domu nie tylko własny stroik, ale też klimat tego spotkania. W domach takie dekoracje zwykle trafiają od razu na świąteczny stół albo do przedpokoju, gdzie od progu widać, że Wielkanoc jest już blisko. W Cieksynie ten nastrój udało się zbudować bez pośpiechu i bez sztucznego przepychu – dokładnie tak, jak lubią go osoby, które cenią rękodzieło i spokojne przygotowania do świąt.

na podstawie: Urząd Miejski w Nasielsku.

Autor: krystian