Remanent ujawnił sklepowy mechanizm - policja doliczyła się 206 zarzutów

1 min czytania
Remanent ujawnił sklepowy mechanizm - policja doliczyła się 206 zarzutów

FOT. KPP w Nowym Dworze Mazowieckim

Po remanencie w jednym ze sklepów w Nowym Dworze Mazowieckim policjanci zatrzymali 43-latkę, która miała oszukać pracodawcę na ponad 12 tysięcy złotych. Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą, wspólnie z kryminalnymi z nowodworskiej komendy, szybko ustalili pełne dane kobiety. Sprawa skończyła się 206 zarzutami i dozorem policyjnym.

Jak ustalili policjanci, do procederu dochodziło od 10 grudnia 2025 roku do 20 marca 2026 roku. Kobieta pracowała w jednym ze sklepów na terenie Nowego Dworu Mazowieckiego i obsługiwała kasę fiskalną. Przyjmowała od klientów pieniądze za towar, a potem anulowała transakcje, zatrzymując zwrócone kwoty dla siebie.

Zawiadomienie trafiło do policji wcześniej, a funkcjonariusze z wydziału gospodarczego i nowodworskiej komendy przeprowadzili działania, które doprowadziły do zatrzymania 43-latki w poniedziałkowe przedpołudnie. Kobieta usłyszała łącznie 206 zarzutów, przyznała się do winy i musi liczyć się z karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Decyzją prokuratora Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim wobec kobiety zastosowano dozór policyjny w jednostce właściwej dla miejsca jej zamieszkania.

Ta sprawa pokazuje, jak szybko zwykła kasowa rutyna potrafi zamienić się w policyjny materiał na dużą aferę - 206 zarzutów przy kwocie ponad 12 tysięcy złotych nie wygląda na drobne nadużycie, tylko na dobrze wyliczony i długo działający mechanizm.

na podstawie: KPP w Nowym Dworze Mazowieckim.

Autor: krystian