[PIŁKA NOŻNA] GKS Bełchatów – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:1 – 22. kolejka Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] GKS Bełchatów – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:1 – 22. kolejka Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

GKS Bełchatów 2:1 Świt Nowy Dwór Mazowiecki (HT 1:0) – na stadionie GKS-u w Bełchatowie gospodarze odnieśli pierwsze wiosenne zwycięstwo, a my wróciliśmy do domu z poczuciem niedosytu.

Mecz od początku miał twardy, ligowy charakter. Gospodarze częściej przy piłce, to oni skonstruowali groźniejsze akcje i w 29. minucie przełamali impas – po składnej akcji trafił Łukasz Wroński, dając prowadzenie Brunatnym. Do przerwy 1:0 i w Bełchatowie można było wyczuć ulgę na trybunach – jak się później okazało, była to zapowiedź ciężkiego popołudnia dla naszych.

Po przerwie tempo wzrosło i goście walczyli aktywniej o wyrównanie. Kiedy wydawało się, że losy meczu potoczą się spokojniej, w 58. minucie niefortunna interwencja Emila Andruszkiewicza z GKS-u przyniosła bramkę dla Świtu – niestety jako trafienie samobójcze, które wyrównało stan rywalizacji. Na chwilę zapłonęła iskierka nadziei wśród nielicznej, ale głośnej grupy kibiców z Nowego Dworu Mazowieckiego, którzy przyjechali wspierać swój zespół.

Przełomowe minuty – wyrównanie i końcowe emocje

Po wyrównaniu mecz zrobił się otwarty, obie drużyny szukały decydującego uderzenia. Świt pokazał charakter i kilka razy zagroził bramce przeciwnika, ale brakowało ostatniego podania albo skutecznego wykończenia. Z kolei gospodarze utrzymywali presję i w końcówce dopięli swego. W doliczonym czasie gry zapadła ostateczna decyzja – rzut karny dla GKS-u, a pewnym egzekutorem okazał się Serhij Napołow, który nie dał szans bramkarzowi i posłał piłkę do siatki. Tym samym wynik ustalił się na 2:1.

Kontrowersje i konsekwencje – czerwona kartka

Tuż po ostatnim gwizdku emocje nie opadły – arbiter ukarał jednego z zawodników Świtu czerwoną kartką w doliczonym czasie, co dodatkowo podkreśliło dramatyzm końcówki i dla nas oznaczało jeszcze większe rozczarowanie. Dla GKS-u była to przysłowiowa ulga – pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej, które przyjęto radośnie na trybunach.

Dla Świtu to porażka bolesna, ale nie przekreślająca nadziei na poprawę. Jako goście z Nowego Dworu Mazowieckiego patrzymy na to spotkanie z mieszanką żalu i mobilizacji – są elementy gry, które warto powtarzać, i momenty, które trzeba wyeliminować.

W najbliższych dniach oba zespoły nie mają czasu na rozterki. GKS zmierzy się z Lechią Tomaszów Mazowiecki , natomiast Świt już w kolejny weekend podejmie Mławiankę Mława. Czas na pracę i korekty – liga nie zwalnia tempa.

newsynowodworskie | Nowy Dwór Mazowiecki

GKS BełchatówStatystykaŚwit Nowy Dwór Mazowiecki
2Gole1

Autor: redakcja sportowa newsynowodworskie.pl