Zimowa biesiada przy ognisku przy Starych Pieściorogach - zjazdy, ognisko i nagrody

2 min czytania
Zimowa biesiada przy ognisku przy Starych Pieściorogach - zjazdy, ognisko i nagrody

W sobotę 31 stycznia w Starych Pieściorogach ognisko i improwizowane saneczki stały się pretekstem do spotkania dla rodzin z okolicy. Organizatorzy - KGW Sami Swoi oraz Parafia św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Nasielsku - zadbali o prostą, ciepłą oprawę: jedzenie, napoje i konkursy, które rozbawiły publiczność. Kreatywność uczestników przy zjazdach „na byle czym” przyciągnęła tłumy i udało się stworzyć atmosferę wspólnego świętowania. Wydarzenie miało też oficjalny akcent - nagrody wręczał wicestarosta Nowodworski Andrzej Pacocha, a całość objęto patronatem Magdaleny Biernackiej.

  • Zimowa Biesiada Przy Ognisku pokazała pomysłowość i rywalizację bez presji
  • Scena przy ognisku w Starych Pieściorogach - ciepło, dźwięk rozmów i dziecięce trofea

Zimowa Biesiada Przy Ognisku pokazała pomysłowość i rywalizację bez presji

Na niewielkim stoku przy kościele powstała scena do improwizowanych zawodów - nie brakowało sanek skleconych z desek, prowizorycznych konstrukcji i dziecięcej odwagi. Organizatorzy zadbali, by każdy uczestnik wyszedł z upominkiem, a najbardziej pomysłowe konstrukcje otrzymały dodatkowe nagrody. Obecność samorządowego przedstawiciela nadała imprezie oficjalny ton, ale dominowała luźna, sąsiedzka atmosfera: rozmowy przy ognisku mieszały się ze śmiechem i dopingiem.

W wydarzeniu można było zauważyć kilka stałych elementów, które uczyniły je udanym:

  • organizatorzy: KGW Sami Swoi i Parafia św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Nasielsku
  • wręczenie nagród przez wicestarostę Andrzeja Pacocha
  • patronat Magdaleny Biernackiej, Starosty Nowodworskiego
  • proste poczęstunki: kiełbaski, gorące napoje i bigos, które integrowały uczestników

Scena przy ognisku w Starych Pieściorogach - ciepło, dźwięk rozmów i dziecięce trofea

Wokół ogniska zbierały się grupy z kocami i termosami, a zapach gorącego jedzenia ciągnął do centralnego miejsca zabawy. Dzieci z pucharami, uśmiechy i zdjęcia — tak zapisał się dzień w pamięci uczestników. Zdjęcia z wydarzenia pokazują, że impreza przyciągnęła różne pokolenia: od maluchów z prowizorycznymi saneczkami po starszych, którzy przyszli porozmawiać i wspierać uczestników.

Dla mieszkańców to przykład prostego pomysłu na integrację poza miastem: imprezy tego typu działają najlepiej, gdy są dobrze zorganizowane i otwarte dla wszystkich. Przy planowaniu kolejnych edycji warto pamiętać o kilku praktycznych kwestiach - odpowiedniej ilości miejsc siedzących przy ognisku, zapasie napojów i gorących posiłków oraz bezpieczeństwie na stoku - wtedy radość z zabawy nie musi iść w parze z ryzykiem.

na podstawie: Powiat.

Autor: krystian