Przedszkole nr 4 ma patronkę. Baśka Murmańska stała się częścią jego historii

Przedszkole nr 4 ma patronkę. Baśka Murmańska stała się częścią jego historii

W Twierdzy Modlin 27 maja wszystko kręciło się wokół dziecięcego śpiewu, galowych strojów i wzruszenia, którego nie dało się ukryć. Publiczne Przedszkole nr 4 w Nowym Dworze Mazowieckim otrzymało imię Baśki Murmańskiej, a uroczystość miała w sobie tyle samo radości, co podniosłości. Najmłodsi przygotowali program artystyczny, pokazali sztandar i zebrali brawa, które długo nie cichły. To był z tych dni, w których ważny symbol przestaje być tylko formalnością, a zaczyna pracować na pamięć całej placówki.

  • Dziecięcy program nadał uroczystości wyjątkowy rytm
  • Patronka ma stać się częścią codziennych wartości
  • Wśród gości byli samorządowcy i przedstawiciele wielu środowisk

Dziecięcy program nadał uroczystości wyjątkowy rytm

W samym centrum wydarzeń byli przedszkolaki. To oni poprowadzili część artystyczną, a specjalnie przygotowana piosenka stała się jednym z najmocniejszych momentów uroczystości. Występ nie miał w sobie szkolnej rutyny – był staranny, wzruszający i wyraźnie dopracowany, jak na dzień, który dla najmłodszych ma znaczenie większe niż zwykła akademia.

Duże wrażenie zrobił także mały sztandar przedszkola. Dla dzieci to znak nowej tożsamości, dla dorosłych – symbol tego, że placówka wchodzi w kolejny etap swojej historii. W takich chwilach nawet drobne gesty nabierają ciężaru: ukłon, wejście na scenę, wspólny śpiew, chwila ciszy przed brawami.

Po występach przyszła pora na gratulacje i pamiątkowe zdjęcia. Burmistrz przekazał także symboliczne emblematy, co domknęło oficjalną część wydarzenia i podkreśliło jego rangę.

Patronka ma stać się częścią codziennych wartości

Nadanie imienia nie kończy się na tablicy przy wejściu. W przypadku przedszkola to przede wszystkim opowieść o tym, jakie wartości będą towarzyszyć dzieciom na co dzień. Patronka staje się punktem odniesienia, a jej obecność w nazwie placówki buduje jej rozpoznawalność i wewnętrzny charakter.

To właśnie dlatego takie uroczystości wykraczają poza sam ceremoniał. Dla najmłodszych liczy się barwa śpiewu, aplauz i obecność bliskich, ale z perspektywy placówki to także wyraźny sygnał, że wspólnota ma wspólny kierunek. Patron nie jest tu ozdobą. Ma przypominać o wartościach, które mają zostać z dziećmi na dłużej niż jeden uroczysty dzień.

W Nowym Dworze Mazowieckim ten moment rozegrał się w przestrzeni Twierdzy Modlin, co tylko wzmocniło wagę wydarzenia. Historyczne miejsce, dziecięcy głos i nowy patron stworzyły zestaw, który wybrzmiał mocniej niż standardowa szkolna uroczystość.

Wśród gości byli samorządowcy i przedstawiciele wielu środowisk

Na uroczystości pojawili się przedstawiciele władz samorządowych, na czele z burmistrzem Sebastianem Sosińskim. Obecni byli także zastępca burmistrza Mariusz Ziółkowski oraz przewodnicząca Rady Miejskiej Grażyna Nadrzycka. Wśród zaproszonych znaleźli się również dyrektorzy placówek oświatowych, reprezentanci miejskich instytucji, organizacji społecznych i kombatanckich, duchowieństwo, przewodnicy PTTK, a także rodzice, bliscy i przyjaciele przedszkola.

To szerokie grono pokazało, że nadanie imienia nie jest sprawą wyłącznie wewnętrzną. Takie wydarzenie łączy różne środowiska wokół jednej placówki i daje dzieciom czytelny sygnał, że ich codzienne miejsce nauki i zabawy jest ważne także poza murami przedszkola.

Dyrekcja, pracownicy i dzieci podziękowali wszystkim, którzy pomogli przygotować uroczystość. W tle zostało przede wszystkim jedno wrażenie – że tego dnia nie chodziło wyłącznie o nazwę, lecz o początek nowego rozdziału, zapisanego wspólnym wysiłkiem i sporą dawką serdeczności.

na podstawie: Urząd Miasta.