Na przejazdach kolejowych wciąż decydują sekundy. PLK przypomina zasady

Na przejazdach kolejowych wciąż decydują sekundy. PLK przypomina zasady

Na przejazdach kolejowo–drogowych wystarczy chwila nieuwagi, by zwykła trasa zmieniła się w dramat. W powiecie nowodworskim przypomniano o kampanii „Bezpieczny Przejazd”, która wraca do podstaw, bo to właśnie one najczęściej ratują życie. Najmocniej wybrzmiewa tu jedna zasada – czerwone światło i rogatki nie zostawiają miejsca na interpretację. Ważny jest też drobny szczegół, który wielu kierowców mija wzrokiem: żółta naklejka PLK.

Codziennie przez przejazdy kolejowe przejeżdżają osoby jadące do pracy, szkoły albo na wyjazd. Rutyna potrafi uśpić czujność, a pośpiech tylko ją pogarsza. Dlatego organizatorzy kampanii przypominają, że na torach nie ma miejsca na brawurę ani na „jeszcze zdążę”.

W komunikacie zwrócono uwagę na kilka prostych, ale bezwzględnych zasad:

– czerwone światło oznacza zakaz wjazdu, bez wyjątków;
– nie wolno omijać rogatek ani przechodzić pod opadającym szlabanem;
– jeśli auto utknie na torach, trzeba zadzwonić pod numer 112;
– podczas zgłoszenia warto podać indywidualny numer przejazdu z żółtej naklejki PLK, bo to przyspiesza reakcję służb i może zatrzymać ruch pociągów.

Przypomnienie opublikowano na prośbę Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Warszawie . Kampania ma trafiać zarówno do dzieci, jak i dorosłych, bo zasady bezpieczeństwa na torach są proste, ale ich lekceważenie bywa bezlitośnie kosztowne.

na podstawie: Powiat.