W ciągu kilku ostatnich dni nowodworscy funkcjonariusze zatrzymali kilku nietrzeźwych kierujących. Każdy z nich miał w wydychanym powietrzu aż 2 promile alkoholu. Nieodpowiedzialnym kierowcom grozi teraz kara do 2 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy. Policja apeluje o ostrożność i rozsądek za kierownicą.

14 października 2021 r. po godz. 13:00, dzielnicowy z Nasielska otrzymał informację, że drogą w kierunku Pomiechówka jedzie toyota, której kierujący może być pijany. Auto co chwilę zjeżdżało na przeciwległy pas jezdni oraz na pobocze. Policjanci niezwłocznie udali się w rejon, gdzie pojazd ma się przemieszczać. Za chwilę okazało się, że kierowca toyoty skręcił z głównej drogi. Funkcjonariusze zauważyli go i zatrzymali do kontroli w Dębinkach. Już na początku interwencji policjanci wyczuli od siedzącego za kierownicą toyoty, silną woń alkoholu. Po wykonaniu badania wyszło na jaw, że 49-latek z Nowych Pieścirogów w organizmie ma ponad 2,3 promila alkoholu. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy.

15 października br. po godz. 2:00 w nocy, nowodworcy policjanci wydziału prewencji, na ul. Warszawskiej podjęli interwencję. Ich podejrzenia wzbudził styl jazdy kierującego merdcedesem mężczyzny. Postanowili więc zatrzymać go do kontroli drogowej. Już za chwilę okazało się, że siedzący za kierownicą auta 32-latek jest pijany. W wydychanym powietrzu miał blisko 2 promile alkoholu. Został przez mundurowych zatrzymany. Noc spędził w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu nowodworscy dochodzeniowcy przedstawili obywatelowi Ukrainy zarzuty.

W sobotę, w ręce mundurowych wpadło aż dwóch kierowców na "podwójnym gazie".

Pierwszy z nich, 61-latek z Pomiechówka kierował oplem na ul Księża Góra. Mundurowi z pomiechowskiego komisariatu zauważyli, że jedzie tzw. "zygzakiem", więc niezwłocznie podjęli wobec niego interwencję. Podejrzewali, że może być nietrzeźwy. Wykonane badanie tylko potwierdziło ich przypuszczenia. Okazało się, że mieszkaniec powiatu nowodworskiego w wydychanym powietrzu miał aż 2,1 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.

W nocy 16 października 2021 r., na terenie Zakroczymia, kierowca iveco najechał na zaparkowanego peugota, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Policjanci nowodworskiego wydziału ruchu drogowego szybko ustalili, że sprawcą kolizji jest 33-letni obywael Ukrainy. W organizmie miał 2,3 promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. Noc spędził w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty.

Zgodnie z kodeksem karnym, każdemu z nieodpowiedzialnych kierujących grozi teraz do 2 lat pozbawienia wolności oraz utrata prawa jazdy.

PRZYPOMINAMY!!!

Jazda po alkoholu to przestępstwo. To również skrajna nieodpowiedzialność, która może doprowadzić do tragedii na drodze. Skutkami takiej bezmyślności może być utrata zdrowia, a nawet życia ludzkiego.

 

asp. sztab. Joanna Wielocha